Sos pomidorowy bez gotowania to oszustwo

Sos pomidorowy bez gotowania to oszustwo

Głód nie czeka na nikogo. Szczególnie nie Kendra Vaculin, nasz zastępca redaktora żywności. W Speedy Does It, jej comiesięcznej kolumnie, dzieli się wartymi uwagi obiadami, które możesz mieć na stole jak *pstryknięcie palcamito. W tym wydaniu, zajmuje się onaprawie” sosem do makaronu bez gotowania.

Fanatycy produktów powiedzą, że jeśli masz pod ręką pomidora w szczycie sezonu, powinieneś zrobić z nim jak najmniej. Pokrojone w grube plastry na grzance lub pokrojone w kliny w Fantazyjnej i Pięknej Sałatce Pomidorowej (to nie żart, taka jest nazwa przepisu), soczyste pomidory dziedziczne wymagają niewiele więcej niż soli, aby całkowicie zaśpiewać.

Tak więc ma sens, że sosy z surowych pomidorów są bardzo atrakcyjne. Sezon pomidorowy jest ulotny, ale makaron jest wieczny. Najlepszym sposobem na połączenie tych dwóch rzeczy jest sos tak prosty, że nie trzeba go nawet gotować.

Prawda?

Nie jestem przekonany. Uwielbiam pomidory prosto z rośliny, rozgrzane słońcem, tak samo jak każda inna dziewczyna, ale jest powód, dla którego sosy pomidorowe nie są zazwyczaj szybkim przedsięwzięciem: Pomidory lubią być gotowane. Ciepło koncentruje ich kwasowość i słodycz, niezależnie od tego, czy szybko zrywasz pomidorki koktajlowe, czy spędzasz godzinę gotując marinarę. Używanie pasty pomidorowej jest powszechnym obejściem pozwalającym osiągnąć głębię w ułamku czasu, ale przedłużone gotowanie jest po prostu przesunięte w górę łańcucha – pasta jest skoncentrowana, zanim kiedykolwiek dotrze na półkę.

W przeciwieństwie do tego, sosy bez gotowania nie mają żadnej grubości i ciała, które chcę ubierać mój makaron. Bez ciepła, aby dokręcić soki i wzmocnić smak, surowy sos jest cienki i wodnisty (czy wiesz, że pomidory to w przybliżeniu 94% wody?), co, dla mnie, sprzedaje pomidory krótko.

Więc to jest moja opinia, że najlepszy sos pomidorowy bez gotowania jest … trochę gotowane. Nie dużo!!! Nawet w średniej ilości. Wymażcie z głowy wszelkie wizje pracochłonnych niedzielnych sosów. Celem jest nadal szybkość i utrzymanie chwały letnich pomidorów – tylko z wzmocnioną teksturą i smakiem zasługującym na najlepsze pudełko makaronu.

Aby zrobić ten sos, zetrzesz kilka dużych pomidorów, łamiąc miąższ na małe kawałki i wyrzucając resztki skórki. Te kawałki pomidorów potrzebują zaledwie 10 minut na gorącej patelni, aby przekształcić się z płynnego i luźnego w wystarczająco zwarty – mniej czasu niż potrzeba na zagotowanie wody na makaron.

Następnie dodasz kilku graczy, którzy sprawią, że całość stanie się głęboko pikantna: masło, miso i sos rybny, magiczna trifecta karmelizowanego umami. Nie daj się zwieść blademu kolorowi sosu. Dzięki dodatkowi miso (mile widziany dodatek do sosów w stylu włoskim) i sosu rybnego na bazie sardeli, danie to ma mocny smak. Wystarczy, by przekonać nawet największych zwolenników „nie dotykaj pomidorów”.

Spróbuj sam:

Decorative bowl of tomato pasta on a red striped tablecloth.

Ten (prawie) niegotujący się makaron jest żarliwym listem miłosnym do najdojrzalszych letnich pomidorów (i twojej tarki do mięsa).

View Recipe