Wszystko co trzeba wiedzieć o nowej restauracji Marthy Stewart w Las Vegas

Wszystko co trzeba wiedzieć o nowej restauracji Marthy Stewart w Las Vegas

Dobre wieści dla miłośników hazardu, stanu Nevada i Marthy Stewart takich jak ja: Nasza multitudinous królowa otworzyła w weekend swoją pierwszą restaurację w Las Vegas. The Bedford by Martha Stewart mieści się w kasynie Paris i czerpie inspirację z ikony stylu życia, no cóż, ikonicznego stylu życia.

Restauracja na 194 miejsca została zaprojektowana tak, aby emanowała atmosferą, która sprawi, że poczujesz się jak gość w wiejskim domku Marthy z lat 20. w Bedford w stanie Nowy Jork. (Dla odniesienia, jest to ten sam dom, w którym spędziła domową część swojego wyroku więzienia w 2004 roku) Menu jest francuskim riffem na temat rodzajów żywności, które Martha rzekomo serwuje w domu, na ranczu, po którym wędrują jej perliczki.

Vegas jest wypełnione restauracjami pod marką celebrytów, a kasyno w Paryżu jest już jak utknięcie w symulacji okładki magazynu People. Gordon Ramsay ma steakhouse, Guy Savoy sprzedaje puszyste brioszki, Bobby Flay ma burger joint, a Lisa Vanderpump serwuje francuskie jedzenie w gotyckim domu uciech z energią poza bazą.

Ale wielbiciele Marthy będą prawdopodobnie zachwyceni The Bedford. Jest po prostu coś w restauracji w Vegas otwartej przez świecącą 81-letnią miliarderkę, która w jakiś sposób zdołała wzbogacić się za kratkami, a teraz spędza swoje dni odpalając ziarniste i niezrównoważone posty na Instagramie, które uważam za nieodłącznie pociągające. Jak napisał jeden z użytkowników Twittera, „Jeśli nie próbujesz iść ze mną do The Bedford by Martha Stewart, nawet ze mną nie rozmawiaj” Oto co musisz wiedzieć.

Menu jest francuskie

W The Bedford nie dzieje się nic szczególnie modnego. Menu jest w rodzaju tego, co byłoby serwowane w ośrodku all-inclusive w latach 90-tych, czyli najwyraźniej Martha nadal jada. „To są te same dania, które serwuję rodzinie i przyjaciołom w moim własnym domu”, powiedziała w informacji prasowej.

Nie jestem dokładnie pewien, gdzie na pustyni Las Vegas jedzenie może być uprawiane, ale informacja prasowa twierdzi, że wszystko w The Bedford jest wykonane z lokalnych składników. Klienci mogą zacząć od klasycznej sałatki Niçoise, ostryg Rockefeller zapiekanych z kremem Pernod lub koktajlu z krewetek jumbo. Jeśli chodzi o dania główne, jest tu burger podawany z dżemem pomidorowym i karmelizowaną cebulą oraz talerz pierogów Big Marthy – brązowo-maślany riff na podstawie przepisu jej matki.

Wśród deserów warto zwrócić uwagę na odwrócone ciasto cytrynowe z bitą śmietaną, tartę z mlecznej czekolady z sycylijskimi pistacjami oraz klasyczny crème brûlée.

Podczas kolacji można zobaczyć rozbijanie ziemniaków na żywo.

Ponieważ to Vegas, w The Bedford panuje luksus i wydajność. Na główne danie, cały pieczony kurczak jest rzeźbiony przy stole. Twoje żebro z kością, zamówienie, które po prostu krzyczy high roller, zostanie również publicznie pokrojone i podane z wyborem sosu bordelaise lub béarnaise. Pikanteria: Pieczone ziemniaki, które są rozbijane na twoich oczach i zwieńczone crème fraîche, szczypiorek, i boczek smalec-lub opcjonalnie jeden uncji gałka Golden Osetra kawioru na $ 115.95.

Drinki w menu są tematycznie związane z samą Marthą

Pozwólcie mi przedstawić alter ego Stewart: martha-tini, wstrząśnięte przy stole z wódką, wytrawnym wermutem i skrętem z cytryny; Frozen Pomegranate Martha-rita, zrobiona z tequili Casa Dragones Blanco, Cointreau i soku z granatu; Classic Martha-rita, bardziej słona wersja bez pom; i Martha’s Perfect Manhattan, zrobiona z bourbona, wermutu, bittersów i wiśni Luxardo. Z karty win, kolatorzy mogą napić się własnego kalifornijskiego Chardonnay z 19 Crimes.

Przestrzeń odtwarza rzeczywistą jadalnię Marthy

Żeby było jasne, to nie jest „fajna” restauracja. W zgodzie z implikowaną tandetą kasyna w Vegas, The Bedford wydaje się być stylowy w pewien sposób Richie Rich. Wewnątrz znajdziesz to, co jest podobno dokładną repliką drewnianej jadalni w gospodarstwie Marthy. Minimalistyczne kinkiety, ładne wystawy kwiatowe i dzieła sztuki o tematyce ptasiej są zestawione z subtelną, neutralną paletą bieli i szarości, które dają „wiosnę w Montauk” wibracje.

Otwarta kuchnia wygląda dość marzycielsko i funkcjonalnie, z marmurowymi ladami, urządzeniami ze stali nierdzewnej i godną pozazdroszczenia ścianą z własną kolekcją Marthy miedzianych patelni wiszących jak bombki na choince. Aby spełnić wszystkie amerykańskie marzenia, można również zjeść „na zewnątrz”, w jadalni na patio pod sztucznym błękitno-chmurnym niebem paryskiego kasyna.